wtorek, 7 kwietnia 2015

Rozdział 2

Odłożyłam swoje rzeczy w pokoju, który oddała mi ciocia, po czym poszłam na spotkanie z Jake'm. Nie widzieliśmy się pół roku. Zauważyłam go siedzącego na drewnianej ławce Central Parku. 
-Cześć kochanie- powitał mnie. Nie zmienił się zbytnio. Ten sam brunet, z tym samym pięknym uśmiechem. Tylko że teraz był poważny. Nigdy go takiego nie widziałam.
-Hej - usiadłam obok niego - Co się stało?
-Muszę Ci coś powiedzieć Bleah. Coś bardzo ważnego.
-Słucham.
-Nie chcę by Cie to uraziło, ale musimy skończyć - gdy usłyszałam te słowa, nie umiałam przełknąć nawet śliny. Wmurowało mnie. 
-Dlaczego Ty mi to robisz?
-Bley, oni nie mogą do Ciebie dotrzeć. Grozili mi że Cię znajdą i Ci coś zrobią. Ja to robię dla Ciebie! Blue! - wstałam z ławki i szłam przed siebie. Z oczu zaczęły mi lecieć słone, pojedyncze łzy. Jak on mógł?! A ja go kochałam...Kto mnie znajdzie? Kto mu groził?! W co ten idiota się wpakował...
Przybiegłam do domu cioci i od razu poszłam do pokoju który był dla mnie przeznaczony. 
-Bleah! Co się stało skarbie?- do pokoju weszła siostra mojej mamy. 
-Jake...On..on skończył z nami! - nie wytrzymałam i wybuchnęłam płaczem. 
-Bley...Na świecie jest dużo fajnych chłopaków. Znajdziesz lepszego, zobaczysz - zaczęła podnosić mnie na duchu - Mam niespodziankę. Złożyłam już Twoje papiery na studia. Od przyszłego miesiąca możesz zacząć naukę.
Blue i Scar ♥
-O Jezu, dziękuję! - przytuliłam ją z całej siły.  Kochana jest. 
-A teraz wychodź z tego pokoju i na miasto idź.
-Ciocia...Proszę Cię..Nie mam ochoty. 
-Idź. Córka mojej koleżanki z pracy będzie czekać na Ciebie w tej kawiarni przy Central Parku. 
-Ehh..No dobrze - wstałam z łóżka i wyszłam z domu. Poznałam Scarleth. Miła dziewczyna. Udałyśmy się na zakupy. Ciągle czułam na sobie czyjś wzrok. Nagle zauważyłam czterech mężczyzn ubranych w czerń...

_____________
No i mamy kolejny rozdział skarby Wy moje ♥
 Jak Wam święta mineły? Eh, jutro znowu do szkoły :(
//Paula :*

3 komentarze:

  1. :D
    Przybyłam!!!
    Trochę na innego bloga, ale jestem i mówię....
    CUDO!!!
    Dopiero dwa rozdziały, a ja już się zakochałam ;*
    Czekam na NN ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurefa Kurefa Kurefa! Sie dzieje! Cudowne <3 Brak słów '-' Moje komy ostatnio znikaja :( Wszendzje kraszuje sje serfer :< Szit spax mi sie chce! Spadam kochana ;)
    Pozdrowionka dla was kochane :)
    /Nikita

    OdpowiedzUsuń
  3. DODAWAJCIE WIĘCEJ ROZDZIAŁÓW!!! Tak ogólnie blog baardzo fajny, ale jedna mała uwaga. Bardzo dużo mieszacie i kiedy czytałam nie mogłam się połapać a co chodzi. Piszcie prosto i nie komplikujcie. powodzenia! Będę polecać znajomym bloga, tylko więcej rozdziałów! ;3

    OdpowiedzUsuń